Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
118 postów 2044 komentarze

Post tenebras lux

Berkeley72 - fizyk i geofizyk, filozof piagetowsko-lamarckowski, instruktor alpinizmu i ski-alpinizmu

Białoruś i uprowadzenie samolotu nad Mińskiem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jacques Baud, były starszy oficer wywiadu w armii szwajcarskiej opublikował ostatnio książkę "Le détournement" (uprowadzenie), która opowiada o locie Ryanair FR4978 z dnia 23 maja z Aten do Wilna na Litwie. Baud analizuje szczegóły tego wydarzenia.

 (Le Courrier - Genewa)

 

Komentarz MG: Wiemy, że obecne napięcia na granicy białorusko-polskiej (oraz litewskiej i łotewskiej) są pokłosiem bardzo ciężkich sankcji narzuconych na Białoruś (m.in. zakaz lotów białoruskich samolotów pasażerskich nad UE) bezpośrednio po "przymusowym" lądowaniu samolotu Ryanair na lotnisku w Mińsku, w trakcie jego lotu z Aten do Wilna. Ci "biwakujący" już prawie cztery tygodnie uchodźcy z Afganistanu i bojże także z Syrii, mieli jednorazowe WIZY TURYSTYCZNE na Białoruś, a przekroczeniu i oddaleniu się od granicy tego państwa, już FORMALNIE nie mają prawa doń powrotu. Rzeczeni "uchodźcy" twierdzą, że byli już ponad 20 km wgłąb Polski, kiedy ich PODSTĘPEM zwabiono do autobusu i helikopterów, bu dostarczyć do ośrodka dla uchodźców. A dostarczono zpowrotem na granicę białoruską. Gdzie oczywiście białoruska straż graniczna odmawia im prawa wejścia na teren na Białorusi, jednocześnie dostarczając im i ciepłe ubrania, i namioty i ponoć nawet ciepłe posiłki.

Oto szczegóły jak "zwabiono" samolot Ryanair, lecącyz Aten do Wilna, wymuszając na nim międzylądowanie w Mińsku białoruskim. (Nadesłał Bruno Drwęski z Paryża, poniższy tekst ukazał się w genewskim dzienniku Le Courrier)

> Mamy w Szwajcarii bardzo rzadką postać: nie tylko szuka prawdy, ale także ją ujawnia! Pewnie dlatego nie mówi się o nim zbyt wiele. Nazywa się Jacques Baud. Były starszy oficer wywiadu w armii szwajcarskiej, wykonywał misje dla ONZ i NATO. Od lat publikuje budujące wyniki swoich badań, a w ubiegłym roku wydał 400-stronicową książkę pt. 400-stronicowa książka "Rządzenie według fałszywych wiadomości", oparta wyłącznie na 100% wiarygodnych źródłach, która książka, która pokazuje, że większość z tego, co mówią nam rządy rządy i media głównego nurtu to manipulacja, spisek państwowy spisek państwowy.


Jacques Baud opublikował wiosną tego roku książkę "The Navalny Affair", a ostatnio książkę ostatnio książkę "Le détournement" (uprowadzenie), która opowiada o locie Ryanair FR4978 z dnia 23 maja z Aten do Wilna na Litwie, co rozpaliło media i kancelarie. I zachodnie kancelaria. Jacques Baud analizuje wszystkie wydarzenia, które miały miejsce podczas lotu.


Wydarzenia, które miały miejsce podczas tego lotu:


12:25 E-mail otrzymany przez lotnisko w Mińsku informuje, że bomba wybuchnie nad Wilnem. E-mail został wysłany przez szwajcarską firmę Protonmail, szwajcarska firma specjalizująca się w bezpiecznym przesyłaniu wiadomości wykorzystywanych przez antyrosyjską i antybiałoruską opozycję. Treść jest dziwaczna, rzekomo wysłana przez Hamas i wymagająca aby UE przestała wspierać Izrael. Ze zdaniem odnoszącym się do obecności wśród pasażerów osób, które uczestniczyły w badaniu "Forum Ekonomiczne Delphi" w Grecji, kraju, który później potwierdził, że w Forum wzięła udział S. Cichanowska, muza białoruskiej opozycji wspierana przez zachodnią społeczność i media, oraz R. Protasiewicz, pasażer samolotu. Port lotniczy w Mińsku, zgodnie z prawem lotniczym, powiadamia port lotniczy w Wilnie oraz samolot i oferuje swoje usługi zgodnie z przepisami dotyczącymi lotnictwa cywilnego.


12:30 Samolot wkracza w białoruską przestrzeń powietrzną. Załoga kontaktuje się z zarządem i portem lotniczym w Wilnie, aby dowiedzieć się, jaką decyzję należy podjąć.

 12:47 Samolot znajduje się juz w pobliżu granicy białorusko-litewskiej, wraca do Mińska na podstawie decyzji Ryanair i załogi. Lotnisko w Wilnie nie może być wykorzystywane, jeśli na pokładzie znajduje się bomba sterowana GPS.

 12:57 Kopia pierwszego maila jest rozsyłana przez opozycyjną stronę internetową. To zostanie później wykorzystana do stwierdzenia, że porwanie miało miejsce przed email.

 13.04 Port lotniczy w Mińsku podjął wszystkie konkretne środki wymagane przez międzynarodowe przepisy i MIG 29 startuje, aby towarzyszyć samolotowi na zjeździe do Mińska.

 13:45 Samolot ląduje.

 13:57 W Internecie pojawił się tweet od S. Tichanowskiej wzywający do uwolnienia R. Protasiewicza, gdy jest on jeszcze w samolocie.

 14:02 Protasiewicz wychodzi z samolotu,przechodzi przez odprawę celną z innymi pasażerami i trafia do poczekalni, jak pokazuje nagranie z kamery.


14:48 S. Tichanowska wysyła drugi tweet z żądaniem uwolnienia R. Protasiewicza, który nadal jest wolny. Minęło pięćdziesiąt minut od od jej pierwszego tweeta.


14:53 W związku z zamieszaniem w Internecie dotyczącym aresztowania, którego jeszcze nie dokonano, milicja lotniskowa zatrzymała R. Protasiewicz i jego dziewczynę.

 

 Wieczorem 23 maja,po wylądowaniu samolotu w Wilnie, na lotnisku, Ryanair skomentował lot FR4978 i jego przejście przez Mińsk w normalny sposób, nie wspominając o żadnym "porwaniu".

Sprawa jest więc jasna: aresztowanie R. Protasiewicza było celowe. Dzieki S.Tichanowskiej i białoruskiej opozycji działającej na Litwie.

 

 Ale już następnego dnia, 24 maja, rozpętała się medialna burza wokół Białorusi i jej prezydenta, z rywalizacją między różnymi dziennikarzami dziennikarze i "specjaliści" od materiałów audiowizualnych, aby sprawdzić, kto wymyśli najbardziej nieprawdziwą informację. Prawda, odtworzona w książce J. Bauda. Prosta deontologia, która polega na kontroli źródeł.

 Cztery dni później UE podejmuje sankcje na podstawie tych fałszywych informacji, zakazując lotów nad Białorusią i podejmując sankcje gospodarcze w celu zdławienia handlu międzynarodowego Białorusi. 

Pomimo swojego milego wyglądu, Roman Protasiewicz to stara gwardia w ruchu neonazistowskim, z zobowiązaniami wojennymi, takimi jak jego wcielenie już w styczniu 2015 roku do neonazistowskiego batalionu AZOV na Ukrainie w celu zwalczania rosyjskojęzycznej powstania w Donbasie. W 2017 roku został zatrudniony przez Radio Liberty (antykomunistyczne radio w Polsce finansowane przez USA) i odbił "szkolenia" wywiadowcze w Pradze i USA.


Potem Protasiewicz przez półtorej godziny rozmawiał z białoruską telewizją.


Obwiniał za to co mu sie stalo ruch opozycyjny, z którym współpracował. Czy był to konflikt ambicji osobistych lub politycznych, czy też miało to związek z dużymi sumami pieniędzy, które otrzymywał bardzo hojnie z wielu źródeł? Nie wiemy. Wyjaśnił też szczegółowo działanie agencji z siedzibami w Polsce i na Litwie, finansowanych przez Zachód, a nawet przez Mazepin, rosyjskiego oligarchę, który chciał położyć łapy na dużej państwowej firmie na Białorusi. R. Protasiewicz na koniec złożył hołd prezydentowi Łukaszence... Od tego czasu przebywa w areszcie domowym w mińskim mieszkaniu.


W końcu większość Białorusinów, świadoma realiów tej sprawy i podporządkowana opozycji decyzjom UE w tym prywatyzacji unarodowionych zakladow, coraz bardziej dystansuje się od opozycji i zachodnich złudzeń.


Aby dowiedzieć się więcej o J. Baud: https://francais.rt.com/magazines/interdit-d-interdire/78453-culture-numero-147

 

KOMENTARZE

  • Autor 5*
    DK
  • Autor
    ☆☆☆☆☆

    Pozdrawiam:)
  • Autor
    Ale Pan ćwieka zabił. Nawet ,,kuli'' zabrakło tekstów w jego przepastnych archiwach.
  • dziennikarstwo
    John Swinton, szkocko-amerykański dziennikarz i wydawca, w czasie jednego z bankietów, kiedy zaproponowano wzniesienie toastu za niezależną prasę, nie wytrzymał i wygarnął zebranym: „Każdy z obecnych tutaj wie, że niezależna prasa nie istnieje. Wy to wiecie i ja to wiem: żaden z was nie ośmieliłby się ogłosić na łamach gazety własnych opinii; a gdyby nawet się ośmielił, zdajecie sobie sprawę z tego, że nie zostałyby one nigdy wydrukowane. Dostaję ileś dolarów tygodniowo za to, żebym powstrzymywał się od wyrażania własnych poglądów i opinii w gazecie, w której pracuję. Wielu tu obecnych otrzymuje podobną zapłatę na identycznych zasadach. Gdyby ktoś z was był na tyle szalony, by uczciwie opisać sprawy, znalazłby się natychmiast na bruku. Gdybym dopuścił, by moje prawdziwe opinie zostały opublikowane w którymkolwiek numerze gazety, straciłbym pracę w niecałe 24 godziny. Praca dziennikarza polega na niszczeniu prawdy, łganiu na potęgę, deprawowaniu, zohydzaniu, czołganiu się u stóp mamony, sprzedawaniu siebie, sprzedawaniu swojego kraju i swojego narodu w zamian za chleb swój powszedni, czy też – co się sprowadza do tego samego – za swoją pensję. Wiecie to wy i wiem to ja. Cóż to więc za szaleństwo wznosić toast za niezależną prasę! My, dziennikarze, jesteśmy wasalami, instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! My jesteśmy ich marionetkami! To oni pociągają za sznurki, a my tańczymy! Nasz czas, nasz potencjał i nasze talenty są w rękach tych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami!”.A był to rok 1880 .
  • @TOR 16:02:21
    "My, dziennikarze, jesteśmy wasalami, instrumentami w rękach bogaczy, którzy potajemnie spiskują i kierują wszystkim zza kulis! My jesteśmy ich marionetkami! To oni pociągają za sznurki, a my tańczymy! Nasz czas, nasz potencjał i nasze talenty są w rękach tych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami!”.A był to rok 1880 ."

    Piękny cytat. Wart powielania. Dziękuję :-)
    A od roku 1880 nastąpił niebywały "postęp".

    Pozdro!
  • @ Autor, All
    "R. Protasiewicz na koniec złożył hołd prezydentowi Łukaszence... Od tego czasu przebywa w areszcie domowym w mińskim mieszkaniu."

    Ja na jego miejscu nigdzie bym się nie wychylał.
    Wyjechałbym skrycie co najwyżej jak skończyłby się areszt pod zmienionym nazwiskiem w inny rejon Białorusi i zaszył się w ciszy i spokoju tak, żeby mnie nikt nie znalazł i żebym nie musiał robić za "męczennika demokracji" za którego męczeństwo zostałby obarczony odpowiedzialnością "okrutny reżym" Baćki wspieranego przez Wowę ;-DDD

    Oczywiście 5*

    Ukłony i pozdrowienia
  • @Jasiek 00:25:31
    "zaszył się w ciszy i spokoju tak, żeby mnie nikt nie znalazł i żebym nie musiał robić za "męczennika demokracji" za którego męczeństwo zostałby obarczony odpowiedzialnością "okrutny reżym"

    Ofiara sakralna? Jak Szatow w "Biesach" Dostojewskiego?
  • @Pedant 02:34:31
    "Ofiara sakralna? Jak Szatow w "Biesach" Dostojewskiego?"

    Zaraz tam ofiara ;-)
    Tylko padgatowka medialna do obalenia "okrutnych reżymów Baćki i Wowy". Albo przynajmniej do podjęcia nowej ofensywy sankcyjno - dyplomatycznej.
    A na wejście w rejony literackie typu "co autor miał na myśli" nie dam się sprowokować, bo skończymy jak Lew(i) i Bara-bara co się nawzajem banują i we wpisach okładają cytatami z Biblii ;-DDD

    Pozdro!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031