Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
47 postów 562 komentarze

Post tenebras lux

Berkeley72 - fizyk i geofizyk, filozof piagetowsko-lamarckowski, instruktor alpinizmu i ski-alpinizmu

Wywiad z Mateuszem Piskorskim, przetłumaczony z angielskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Udało się, jednemu z mych młodszych kolegów, w ekspresowym tempie przetłumaczyć, z angielskiego, przetłumaczony z rosyjskiego, wywiad z moim młodszym kolegą uwolnionym 2 dni temu Mateuszem Piskorskim (1-szy od prawej)

WYWIAD: uwolnienie więźnia politycznego Piskorskiego „niezwiązane zpierwszą polską wizytą ministra Ławrowa od lat”

 

 

On May 20, 2019

Pięć dni temu znany działacz społeczny i polityczny Mateusz Piskorski,
oskarżony przez polskie służby specjalne o działalność szpiegowską na rzecz Rosji i Chin, został zwolniony do stanu prawnego, który można określić Andreiowi Vypolzovowi z Kaliningradu.

.READ MORE: MAJOR: Renowned Polish Academic And Political Prisoner, Dr. Piskorski, Released On Bail After 3 Years Imprisonment

-Mateusz, jakie warunki panują w polskich więzieniach? Mówią, że w europejskich miejscach zatrzymania wygodnie jest siedzieć: sprzęt do ćwiczeń, dobre jedzenie, a nawet dostęp do Internetu przez powolne Wi-Fi…

 
- (śmiech) Mam wyłącznie doświadczenia przebywania w areszcie śledczym
w Polsce. Ale moje oceny tego, co zobaczyłem potwierdzili inni
„goście”, którzy widzieli więzienia w Europie Zachodniej i Rosji.
Opowiadali mi to samo: warunki za polskimi kratkami to średniowiecze.
Myślę, że będę zajmować się tą kwestią w przyszłości jako działacz na
rzecz praw człowieka. O tym, że „jest Wi-Fi” to oczywiście kłamstwo. O
jakim Internecie mowa, jeśli dostęp jest ograniczony nawet do zwykłej
komunikacji telefonicznej, mimo że prawo pozwala więźniom dzwonić. W
rzeczywistości istnieje wiele aresztów przedprocesowych dla osób
rosyjskojęzycznych - Ukraińców, Białorusinów. Widziałem je,
rozmawialiśmy więcej niż raz. W ogóle nie są przestępcami, przypadkowo
padli ofiarą fałszywych oskarżeń w Polsce. Tak więc ci ludzie od lat
nie mogą dzwonić do swoich bliskich, a niektórzy pozbawieni są nawet
telefonicznej komunikacji z prawnikiem.
 
Więźniowie, którzy jedzą więzienne jedzenie, szybko zaczynają
chorować, ponieważ do „potraw” dodaje się wypełniacz, który sprawia,
że zęby się kruszą. Jeśli ludzie bliscy nie przenoszą pieniędzy na
przyzwoite jedzenie, jesteś skazany na chorobę. I nie ma lekarzy ani
opieki medycznej. Jak rozumiem, sytuacja w więzieniach pogorszyła się
wraz z nadejściem obecnego polskiego reżimu. Za czasów poprzedniego
rządu podjęto pewne kroki w celu zapewnienia, by polskie ustawodawstwo
mniej lub bardziej spełniało międzynarodowe standardy w tej
dziedzinie. Teraz, jeśli zostały podjęte kroki, to w stronę powrotu do
ciemnych wieków.
 
- Opowiedz nam o życiu rodzinnym. Kto na ciebie czekał w momencie zwolnienia?
 
- Nie jestem gwiazdą popu, więc nie chcę by moje życie osobiste stało
się przedmiotem zainteresowania mediów. Chcę tylko podkreślić, że
prawdziwymi ofiarami tej całej historii byli moja małżonka, obywatelka
rosyjska Marina Klebanovich i mój syn Fiodor, który urodził się w
Moskwie w styczniu 2017 r. W 2016 r., kiedy zostałem zatrzymany, moja
żona była zmuszona wyjechać z Polski do Rosji, a ja jeszcze nie
widziałem Fiedii ...
 
- Kiedy aktywnie angażowałeś się w działalność społeczną i polityczną,
wokół ciebie krążyło wielu podobnie myślących ludzi z Niemiec, Francji i innych państw UE. Ale kiedy trafiłeś do więzienia, wielu „przyjaciół z UE” wyparowało. Czemu?
 
- Nie chcę nikogo oceniać, to wszystko są bardzo indywidualne sprawy.
Ludzie mają rodziny, dzieci, pracę, a mój los przypomniał im, że nie
można w pełni wierzyć w wolność słowa i demokrację. Większość z tych,
którzy podzielali moje poglądy nadal uważam za ideowych. I doskonale
ich rozumiem - wierzyli, że aresztowania za poglądy polityczne
przeszły już w nieodwołalną przeszłość, że ostatni raz miało to
miejsce  w pierwszej połowie XX wieku. W
rzeczywistości bardzo się cieszę, że zostałem oskarżony o szpiegostwo
w sprawie, która się rozpada. A mogli mi po prostu podrzucić narkotyki
lub broń, tak jak robili to z innymi w Polsce.
 
- Z kim, na przykład?
 
- Na przykład z redaktorem naczelnym znanego polskiego tygodnika “Fakty
i mity” Romanem Kotlińskim. Siedzi on w więzieniu przez 3,5 roku
z powodu niepożądanych poglądów politycznych na podstawie fałszywych
oskarżenie o przestępstwo karne.
 
- Porozmawiajmy o twoich „działaniach szpiegowskich”. Oczywiście osoby oskarżone o zdradę nie są zwalniane za kaucją . Jedna z dwóch rzeczy - albo nie jesteś szpiegiem, albo polski system jest tak skorumpowany, że możesz zostać zwolniony za pieniądze, mimo że jesteś oskarżany nawet o najpoważniejsze przestępstwo.
 
- Jeśli chodzi o korupcję, powiem tak. Dzisiaj w Polsce ma miejsce
zacięta walka między władzą wykonawczą a sądowniczą. Nie będę mówił o
przyczynach tego konfliktu, coś innego jest ważne - kilka lat temu
polskie Ministerstwo Sprawiedliwości utworzyło specjalną grupę, której
jedynym zadaniem jest poszukiwanie przestępstw korupcyjnych
popełnianych przez sędziów. I cały czas nie odnotowano ani jednego
takiego faktu. W takich warunkach naiwnością byłoby przypuszczać, że wypuścili
mnie za kaucją, ponieważ sędzia otrzymał jakiś rodzaj łapówki. Dlatego
pozostaje jedyny powód, dla którego mnie wypuścili - nie jestem winny
szpiegostwa. I - dodatkowo - nie popełniłem innych przestępstw, bo
wyrażanie poglądów politycznych nie jest zbrodnią w demokratycznych
krajach, do których, mam nadzieję, zalicza się Polska. Przecież nawet
prokuratura, jeśli przeczytać jej akt oskarżenia, przyznaje, że w
mojej sprawie mówimy o rozpowszechnianiu przeze mnie pewnych przekonań
politycznych i poglądów. Prokuratura nazywa to jednak „wojną
informacyjną”. Wszyscy eksperci zaangażowani w obronę, a także
prawnicy, profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego, jednym głosem
mówią, że w prawie nie ma pojęcia „wojny informacyjnej” . Co więcej,
zgodnie z polskim prawem, nie ma możliwości oskarżania za udział w
takiej wojnie kogokolwiek. To wszystko dziennikarstwo.
 
- Okazuje się więc, że po raz pierwszy w Unii Europejskiej osoba jest
osądzana za udział w „wojnie informacyjnej”?
 
- Absolutnie. Ogólnie myślę, że byłem królikiem doświadczalnym
polskich służb specjalnych. Wybrali mnie - słabo rozpoznawalnego
polityka Polski, aby sprawdzić, czy da się zamknąć osobę za poglądy
polityczne, naruszając przy tym wszelkie możliwe standardy, by
następnie wykorzystać zgromadzone doświadczenie przeciw innym
niewygodnym, ale bardziej znaczącym postaciom polityki. Nie udało im
się.
 
- Porozmawiajmy o twoich poglądach politycznych. Nie zmieniły się w
ciągu tych trzech lat? Czy nadal, jako przywódca partii Zmiana,
opowiadasz się za wycofaniem Polski z NATO, za blokowaniem
dekomunizacji?
 
- W ciągu tych trzech lat stałem się jeszcze bardziej przekonany, że
program partii Zmiana okazał się proroczy. Weźmy relacje ze Stanami
Zjednoczonymi w obszarze wojskowości. Przez trzy lata Polska okazała
się jedynym państwem w Europie, które prosi, po prostu błaga na
kolanach, by mieć bazy obcych wojsk na własnym terytorium -
amerykańskie bazy. Przez te trzy lata dużo czytałem o historii Polski
- miałem sporo czasu (uśmiechy) i nie znalazłem takiego okresu w życiu
kraju, w którym by pluto na suwerenność narodową. Ale zacząłem wątpić
w jedno.
 
- W co?
 
- Fakt, że partia polityczna, jako forma komunikacji z obywatelami,
odpowiada zadaniom obecnej chwili. Doszłam do wniosku, że musimy
rozwijać więcej instytucji publicznych, organizacji pozarządowych.
 
- Może polscy politycy już do ciebie podeszli, proponując, by stać się
sojusznikiem? W przededniu wyborów do Parlamentu Europejskiego, i
jesiennych - wyborów do Sejmu…
 
- Istnieją kontakty. Wymienię tych, którzy mnie wspierali :
eurosceptyczny Janusz Korvin-Mikke, słynny polski reżyser Grzegorz
Brown, lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotr Ikonowicz.
 
- Ale nie uważasz, że stałeś się kartą przetargową partii rządzącej
„Prawo i sprawiedliwość”? Przed jesiennymi wyborami do Sejmu
rusofobowie - „Pisowcy” usunęli cię jako irytujący czynnik, który
przeciwnicy PiS mogli wykorzystać…
 
- Nie mam źródeł, które mogłyby potwierdzić lub zaprzeczyć takiej
teorii. Teoretycznie to wszystko może być prawdą, ale chcę zwrócić
uwagę na coś innego. Dzisiaj (rozmowa odbyła się 18 maja w dniu
urodzin Mateusza Piskorskiego.) otworzyłem Internet po raz pierwszy od
trzech lat i pierwszą rzeczą, jaką przeczytałem, było to, że doszło do
spotkania rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa z
polskim ministrem Jackiem Czaputowiczem …
 
- Tak, wyobraź sobie, w ciągu ostatnich pięciu lat - to pierwsze
spotkanie ministrów spraw zagranicznych Rosji i Polski. Narodził się
nawet taki żart: Czaputowicz chciał spotkania z Ławrowem, ale
powiedziano mu w rosyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych - proszę, spotkanie odbędzie się następnego dnia, jeśli Piskorski zostanie zwolniony z więzienia.
 
- (śmiech) Czaputowicz to poważny profesor, autor kilku artykułów
naukowych na tematy międzynarodowe, czytałem je. Osobiście uważam, że
wszystko doskonale rozumie, ale jest wbudowany w system. Mam nadzieję,
że to spotkanie jest tylko początkiem negocjacji między Rosją a
Polską, a jako urodzony optymista nie wykluczam spotkania na wyższym
poziomie. Jeśli chodzi o moją skromną osobę, Rosja respektuje, w
przeciwieństwie do wielu innych krajów, wewnętrzną suwerenność państw.
Ponieważ jestem wyłącznie obywatelem Polski, nawet jeśli
wyobrazilibyśmy sobie, że Ławrow zajmuje się tematem mojego smutnego
losu, Rosja nie naruszyłaby międzynarodowego „przykazania” - nie
ingerować. A ja to akceptuję i szanuję. Ale w każdym razie dobrze, że
taki zbieg okoliczności miał miejsce. To w jakiś sposób inspiruje i
daje nadzieję.
 
- Jasne jest, że teraz, pomimo swojej wolności, jesteś w stanie
zawieszenia, czekając na decyzję sądu. Ale kiedy, jak mówią, wszystko
się skończy, co zamierzasz zrobić? Czy wybierzesz ścieżkę bojownika o wolność w Polsce, czy przejdziesz do „codziennej egzystencji”?
 
- Mówienie o tym jest bardzo, bardzo przedwczesne. Po pierwsze, może
jestem naiwny, ale wierzę, że jeśli nie w Warszawie, to w Strasburgu
znajdę sprawiedliwość i udowodnię, że nie popełniłem żadnego
przestępstwa. A jeśli ETPC dojdzie do takiego wniosku, rozważę kwestię
powrotu do działalności politycznej. Oczywiste jest, że wszystkie te
postępowania rozciągną się na kilka lat. Po drugie, kwestia perspektyw
jest ściśle związana z opinią moich krewnych i przyjaciół. Bez
konsultacji z nimi nie podejmę szybkich decyzji. I po trzecie, a być
może, po pierwsze, pytanie to należy zadać obywatelom Polski - jak
bardzo potrzebują Piskorskiego, rodaka, który od trzech lat przebywa w
więzieniu politycznym współczesnej Polski? Jeśli ludzie powiedzą, że
nie chcą mnie widzieć, wyciągnę wnioski.
 
- Czy rozważasz możliwość przyjścia jutro do ambasady rosyjskiej w
Warszawie z prośbą o azyl polityczny?
 
- Tego z pewnością nie biorę pod uwagę. Jestem polskim patriotą i moje
miejsce jest w Polsce, gdzie się urodziłem. Faktem jest, że
prokuratura twierdziła, że mam obywatelstwo rosyjskie, co jest
kłamstwem. I musiałem zwrócić się do Siergieja Wadimowicza Andriejewaambasadora Rosji w Warszawie, który dostarczył dokumenty od Federalnej Służby Migracyjnej Federacji Rosyjskiej, że nie jestem obywatelem Rosji i nigdy nie składałem takich próśb. Więc jeśli przyjdę teraz do ambasady rosyjskiej, wtedy całe środowisko rusofobiczne w Polsce
będzie tylko kibicować z radości. Nie chcę dać im takiej przyjemności.
Chcę by w Polsce - w telewizji, w prasie - otwarcie omawiano
perspektywy współpracy z Rosją. Jestem gotów argumentować, bronić
mojej opinii na temat strategicznego znaczenia współpracy z Rosją, bez
obawy, że z powodu poglądów ja i moi współpracownicy jutro będziemy za
kratkami. Musimy zbudować taką właśnie Polskę, więc nie ma sensu
opuszczać własnego domu.
 

from EAD – translated by and for FRN

FRN = Fort Russ News

KOMENTARZE

  • Może ktoś przetłumaczy na język Nadwiślan? Ja niestety nie mam czasu. Dziękuję.
    Dziękuję. MG
  • @Berkeley72 20:13:17 Mateusz zauważył " A mogli mi po prostu podrzucić narkotyki lub broń, tak jak robili to z innymi w Polsce."
    Czyli już w Polsce mamy, znaną nam z AMERYKAŃSKICH filmów, PRAWDZIWĄ AMERYKĘ. Jak to opiewał, w swych "nośnych" hasłach przedwyborczych, kandydat na prezydenta RP w roku 1991, wymieniony przez Piskorskiego JKM "CHCECIE W POLSCE AMERYKĘ TO GŁOSUJCIE KORWIN-MIKKE".
  • @Arjanek 05:33:36 No, niech Arianek nie konfabuluje w ramach WOJNY INFORMACYJNEJ
    Troll "Arianek" (o znanych, CI(P)A nakazanych poglądach) napisał:

    //Konfederacja to żydowscy Libertarianie,//

    Co ma PIERNIK do WIATRAKA?


    Otóż KORWIN-MIKKE to znany liberał, na wzór mojego zmarłego przedwcześnie w USA, kolegi ze studiów Mirka Dzielskiego. A jeśli chodzi o JKM, to w ramach swej hagiografii wcielił się on w moją postać ze sławnego Wiecu na Politechnice Warszawskiej w marcu 1969 roku.

    Z kolei Grzegorz Braun to zawzięty katolik, z dość ciekawymi, niestety "politycznie poprawnymi" poglądami.
  • @Berkeley72 22:57:39 A jeśli chodzi o PIS-USA w Polsce dzisiaj
    to sobie przypomniałem, że fizyka z podstawowego zawodu, a po zmianie ustroju "piarowskiego upiększacza" polskich postaci politycznych (np. śp. vice-premiera Andrzeja Leppera) PIOTRA TYMOCHOWICZA ZAMKNIĘTO NA PODSTAWIE - ewidentnie mu podrzuconych - FOTOGRAFII niewinnych dzieciątek ZNALEZIONYCH W JEGO KOMPUTERZE.

    Niezadługo zaczną w Polsce min. Ziobry zamykać, za rozpowszechnianie zdjęć z rytuału obrzezania, zwłaszcza wypijana, przez rzezaka, krwi z okaleczonego pisiorka noworodka:

    https://spoleczenstwo.plportal.pl/sites/spoleczenstwo.plportal.pl/files/artykul/zdjecie/rzezaki.jpg

    cytuję //Właśnie dowiedzieliśmy się, że 14 dzieci zarażono opryszczką w ramach metzitzah b'peh, kontrowersyjnego obrzezania dokonanego przez wielu ultraortodoksyjnych rabinów. Podczas rytuału obrzezania rabin wysysa krew z penisa po odcięciu napletka. Ten makabryczny i zarazem pedofilski rytuał naraża dzieci na opryszczkę. //

    https://spoleczenstwo.plportal.pl/artykuly/ujawniamy-przeglad-prasy-swiat-religijnie-judaizm/zydowski-rytual-ssania-niemowlecych
  • @Arjanek 10:00:14 WOLNOŚĆ JKM dołączyła do International Alliance of Libertarian Parties
    Dzięki zz informację, jak widzę JKM się z wiekiem wciąż rozwija - w przeciwieństwie do mnie.
  • @ Autor - 5*
    W sprawie Mateusza Piskorskiego żydowski reżim IIIŻydo-RP/Polin zrezygnował z bezpośredniego bandytyzmu, ponieważ nie był w stanie znaleźć żadnego pretekstu, który umożliwiłby sądowej agendzie tegoż reżimu jego skazanie.
    (Natomiast nie wiemy, na ile zatrzymanie M.Piskorskiego mogło mieć związek z jego wiedzą n/t mordu A.Leppera, której to ewentualnej wiedzy żydo-reżim mógł się obawiać.)
    Żydo-reżim zapewne przejdzie teraz do „elegantszej” formy wyeliminowania M.Piskorskiego z życia politycznego, ponieważ jego sprawa przed sądami IIIŻydo-RP/Polin może trwać dowolnie długo, a osoba, na której ciążą zarzuty o szpiegostwo, czy o współpracę agenturalną i przeciw której trwa postępowanie sądowe, nie ma możliwości sprawowania jakiejkolwiek funkcji politycznej.

    Rejestracja, a raczej brak rejestracji, partii Zmiana nie ma najmniejszego związku z politycznym statutem, czy programem tej partii (statut i program Zmiany mogłyby być nawet przepisane od PiS, czy od PO – to jest bez znaczenia), a zależy wyłącznie od widzimisię sądowej agendy żydo-reżimu. Żydo-reżim nie zgodzi się nigdy na działalność polityczną, która nie jest przezeń inicjowana lub przynajmniej infiltrowana, lub mogłaby zagrozić jego trwałości.
  • @Rzeczpospolita 13:02:43
    Nie uważam, że zarzuty o szpiegostwo, czy o współpracę agenturalną postawione jak to Pan sformułował przez reżim Żydo-RP/Polin, mogą stać na przeszkodzie do sprawowania jakiejkolwiek funkcji politycznej. To jakieś nieporozumienie. Sprawowanie funkcji politycznej, reprezentując godnie interesy Polski i Polaków, jest nie tylko możliwe, ale wręcz konieczne, aby ten reżim Żydo-RP/Polin obalić. A wyssane z palca zarzuty w nowej rzeczywistości będą już bez znaczenia.
  • @Analityk 15:56:54
    Trzy lata BEZ sądu czy nawet aktu oskarżenia to kontynuacja niezbyt chyba chlubnych tradycji... Gestapo i NKWD.
    Państwo prawa - pięści i kasy?
  • @laurentp 18:10:17
    To prawda, ale też dobry wstęp do wzięcia sprawy Polski w odpowiednie ręce. Przywództwo wymaga ofiary i poświęcenia. Oczywiście Mateusz Piskorski musi sam zdecydować.
  • @Analityk 15:56:54
    Pan ma rację - jest to jednak racja dla warunków normalnych.

    W IIIŻydo-RP/Polin normalność nie funkcjonuje, tu reżim rozdaje karty. Polacy jako nieświadoma (zindoktrynowana przez żydo-media i Kościół) i nie zorganizowana masa nie są w stanie zagrozić reżimowi.
  • @Rzeczpospolita 20:56:27
    Panie Dariuszu! Trzeba zmienić sposób myślenia. Reżim jest silny dlatego, że my jesteśmy słabi. Musimy pozbyć się obciążenia, że nie da się z nim wygrać. Żeby wygrać wojnę, trzeba wygrywać bitwy, potyczki. Z drobnych sukcesów rodzą się większe. To proste w założeniu, ale trudniejsze w wykonaniu. Najważniejsze jest jednak to, że mając na uwadze obiektywne ograniczenia, musimy skoncentrować się głównie na sobie, na nas, a nie na wrogu. Jeśli my będziemy silni, zjednoczeni, każdego wroga pokonamy. Pozdrawiam.
  • "Przypomnienie naszych działań"
    Ruch Społeczny
    „NOWA POLSKA”
    18 – 430 Wizna ul. Stefana Czarnieckiego 151 tel. 514699182
    E-mail: rs.nowapolska@gmail.com
    Wizna, 18 maja 2018 r.


    Mazowiecki Wydział Zamiejscowy
    Departamentu do Spraw Przestępczości
    Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie
    00 071 Warszawa
    ul. Krakowskie Przedmieście 25


    Na podstawie art. 90 i 91 kpk zgłaszam udział stowarzyszenia zwykłego Ruch Społeczny „NOWA POLSKA” w postępowaniu sądowym z oskarżenia przeciwko dr Mateuszowi Piskorskiemu. W załączeniu przekazuję skan potwierdzenia wpisu do ewidencji oraz oryginał regulaminu Stowarzyszenia. Proszę o przesłanie tego pisma wraz z załącznikami do sądu w ślad za sporządzonym aktem oskarżenia przez prokurator Annę Karlińską.



    Z poważaniem


    Andrzej Dziąba









    "Przy
  • @Analityk 21:44:55
    Będzin, 18 sierpnia 2016 r.


    Prokurator Anna Karlińska
    Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie
    Naczelnik: Włodzimierz  Burkacki
    01-163 Warszawa, ul. Jana Ostroroga 24E 
    tel: (022) 464-93-44, (022) 46-49-375
    faks: (022) 46-49-370
    E-mail: sekretariat.VWZ@pk.gov.pl



    Andrzej Szubert
    Niemcy
    Bloger i niezależny publicysta
    E-mail: Andrzej Szubert ,
    www.opolczykpl.wordpress.com

    Dariusz Kosiur
    Wierni Polsce Suwerennej
    E-mail: edward54 ,

    Andrzej Dziąba
    Ruch Społeczny „NOWA POLSKA”
    42 -500 Będzin
    ul. Cynkowa 13
    E-mail: rs.nowapolska@gmail.com

    Zygmunt Białas
    Bloger i niezależny publicysta
    E-mail: "zygmunt.bialas" ,
    www.zygmuntbialas.blog.pl

    Roman Fudyma
    Szwecja
    E-mal: Antiglobalist Fudyma


    Wniosek o o wszczęcie postępowania przygotowawczego/śledztwa

    przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej odpowiedzialnej za bezprawne aresztowanie Mateusza Piskorskiego. Członkami tej zorganizowanej grupy przestępczej są; prokuratura, sąd i funkcjonariusze ABW odpowiedzialni za zatrzymanie, a następnie aresztowanie Mateusza Piskorskiego oraz ich polityczni mocodawcy.

    Uzasadnienie

    Jednym z zarzutów stawianych Mateuszowi Piskorskiemu jest rzekome nawoływanie przez niego do federalizacji Ukrainy. Tymczasem w polskim prawie nie ma paragrafu, który uznawałby nawoływanie do federalizacji Ukrainy za przestępstwo. Tak więc, gdyby nawet Mateusz Piskorski nawoływał do tego, nie łamałby prawa. Prokuratura jest po to, aby ścigać ludzi za łamanie prawa, podając przy tym konkretne paragrafy, które ścigany rzekomo czy rzeczywiście złamał lub naruszył. Zarzucając Mateuszowi Piskorskiemu nawoływanie do federalizacji Ukrainy prokuratura ma obowiązek przytoczyć adekwatny i konkretny paragraf zakazujący tego. Ale jako, że w polskim kodeksie karnym nie ma paragrafu zakazującego nawoływania do federalizacji Ukrainy, zarzucając to Mateuszowi Piskorskiemu, prokuratura sama łamie prawo, ścigając niewinną osobę za coś, co nie jest łamaniem prawa. Ponadto w kryminalny sposób pozbawiła prokuratura i sąd wolności Mateusza Piskorskiego, a na to są paragrafy w kodeksie karnym i prokuratura je zna, pod zarzutem czynu, który zgodnie z prawem nie jest przestępstwem i nie może być za to ściganym, a tym bardziej aresztowanym. Tak więc także i sąd, który wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu Mateusza Piskorskiego na podstawie absurdalnych oskarżeń o czyny, które nie są karalne, w przestępczy sposób złamał prawo, które rzekomo reprezentuje i chroni.
    W związku z powyższym wnosimy o wdrożenie postępowania przygotowawczego przeciwko stanowiącym zorganizowaną grupę przestępczą wszystkim odpowiedzialnym za bezprawne aresztowanie Mateusza Piskorskiego, którego jedyną winą jest to, że nie kocha USA, a za to lubi Rosję. Są to:

    funkcjonariusze ABW, którzy go zatrzymali;
    prokuratura wnioskująca przy pomocy absurdalnych zarzutów o areszt tymczasowy;
    sąd, który areszt tymczasowy zasądził;
    polityczni mocodawcy ABW, prokuratury i sądu (sprawna i czujna niezawisła prokuratura zapewne do nich dotrze).






    Andrzej Szubert ….................................................

    Dariusz Kosiur ….................................................

    Andrzej Dziąba ….................................................

    Zygmunt Białas ….................................................

    Roman Fudyma ….................................................
  • @Arjanek 10:00:14 "TYLE WOLNOŚCI ILE WŁASNOŚCI W RAMACH TPD SPRAWIEDLIWOŚCI"
    Arianek - dzieki za tę informację - nam przypomniał:

    //Wolność (JKM) jako jedyna polska partia znalazła się w sojuszu m.in. z Libertariańską Partą z USA, Libertariańską Partią z Wielkiej Brytanii, Libertariańską Partią Kanady, Liberalno-Demokratyczną Partą z Australii czy Partią Wolnych Obywateli z Czech. Rośniemy w siłę i liczymy na owocną współpracę w walce o Wolność, Własność, Sprawiedliwość!" – piszą działacze Wolności//

    No to ja przypomnę, że TPD obecnie to skrót TRÓJCY Wartości Zachodu, czyli TECHNIKA-PIENIĄDZ-DUPA komfort miłująca.

    Boże (jeśli jesteś) spójrz jaki to KRETYNIZM żeśmy wyhodowali. Coraz bliżej mi, z poglądami do Arianka, którego oskarżałem o agenturę CI(P)A, przepraszam.
  • @Berkeley72 09:32:14
    Z wolnością( polityczną, gospodarczą, obyczajową) w wydaniu JKM, to taka sama ściema, jak z jego partią Wolność ( której plakaty bezprawnie ciągle za plecami prezesa w tle jego eventów politycznych).

    JKM nabiera na swoją "wolność" co mniej rozgarniętych Polaków od 30 lat ( najczęściej młode pacholęta polityczne; kilka lat temu takie sakciarsko wolnościowe dziewczę niemal mnie nie zamordowało, jak starałem się je oświecić, czym jest UPR i JKM). Obecny JKM, to bankrut polityczny i finansowy strach także zagląda mu do oczu po wyroku sądowym:

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/sad-partia-korwina-nie-istnieje-ministerstwo-zablokowalo-subwencje/s8kn8g3

    „Nikt poważny nie będzie tworzył koalicji z człowiekiem, który przez cztery lata nie potrafił zarejestrować partii, a przez ponad dwa lata używał nazwy „Wolność” dla partii KORWiN, choć zakazał mu tego sąd” – tak o problemach Janusza Korwin-Mikkego wypowiedział się na łamach Fakt.pl Robert Oleszczak, były członek zarządu ugrupowania.

    więcej:https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/591096,partia-korwina-przestaje-istniec-ministerstwo-finansow-subwencje.html

    A wszystko zaczęło się tak:
    https://www.facebook.com/jkm.wolnosc/posts/764173936992635/

    Sprawny hochsztapler JKM wskoczył obecnie na tratwę ratunkową i udaje narodowca-patriotę-antysystemowca w nowych dekoracjach tzw. Konfederacji. Cel jeden: dostać się do UEkoryta i jeszcze trochę podryfować w polskiej mgle politycznej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031