Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
47 postów 562 komentarze

Post tenebras lux

Berkeley72 - fizyk i geofizyk, filozof piagetowsko-lamarckowski, instruktor alpinizmu i ski-alpinizmu

Z historii "Procesu Taterników" 1968-1970

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

No to warto, pod koniec mego nieco “zbyt aktywnego” życia, nie tylko wysokogórskiego, naukowego, literackiego ale i politycznego, przypomnieć jak żeśmy się “bawili” w zwalczanie cenzury w PRL-u w latach 1968-69.

 

 

 No to warto, pod koniec mego nieco “zbyt aktywnego” życia, nie tylko wysokogórskiego, naukowego, literackiego ale i politycznego, przypomnieć jak żeśmy się “bawili” w zwalczanie cenzury w PRL-u w latach 1968-69.

Wtedy to poznałem osobiście Jerzego Giedroycia i pod wpływem “przygód naukowych” na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley (1969-1972) zacząłem pisywać bardzo ANTYAMERYKAŃSKIE artykuły w “paryskiej” KULTURZE (aż 7 takich w latach 1971-1980; jak kilka lat temu mnie poinformowała młoda osoba, robiąca na UW pracę magisterską z “procesu taterników 1969″, informacja o tych artykułach znikła z oficjalnego spisu prac autorów rzeczonej “Kultury”, pozostał tylko jeden, me wspomnienie o mym bliskim koledze, Andrzeju Mrozie, który zginął w Alpach w 1972 roku).

 

Tak też wygląda i zakończenie mojego aktywnego życia, ostatnie (te pisane po angielsku) me eseje ukazywały się jeszcze w… Syrii, ale to do momentu napaści na nią Zjednoczonych z Islamistami Sił Zachodu. Po polsku pozostaje mi (jeszcze) możliwość “ćwierkania” w internecie (no, ponoć ma “Manipulacja świadomością” była opublikowana w Opcja na Prawo, nr 3, Wrocław 2015).

 

Dlaczego tak ten “brak cenzury”, z którą w Polsce walczyliśmy dokładnie pół wieku temu, dzisiaj wygląda? Bo, jak to zauważył na Światowym Forum Dialog Cywilizacji (WPFDC), na wyspie Rodos w 2003 roku, Armad Cleesee, dyrektor Europejskiego Instytutu Spraw Miedzynarodowych w Luksemburgu “Stany Zjednoczone chcą zgnieść wszelką opozycję. Chcą świata patrzącego na nie z uwielbieniem, czczącego ich model i przywiązanego do ich zasad oraz wartości, stosującego się do ich zasad. Chcą totalnie zamerykanizowanego świata“.

 

Bo przecież z tej banalnej przyczyny musiał popełnić w lipcu 2011 roku samobójstwo wicepremier Andrzej Lepper (zapraszany do USA przez Fundację Kennedych) i dlatego mój młodszy kolega, dr Mateusz Piskorski, szef partii “Zmiana” i b. poseł na Sejm, od 3 już lat gnije bez sądu gdzieś w więzieniu w Warszawie. Na zdjęciu poniżej Mateusz Piskorski (pierwszy z prawej) w maju 2011 roku w Mińsku w trakcie konferencji nt. “partnerstwa wschodniego“:

A oto bardzo solidne opracowanie naszych przygód taternicko-kulturowych między wrześniem 1969 a  marcem 1970, przypadkowo znalezione przeze mnie w internecie. Warto przypomnieć te ciekawsze chwile z życia polityczno-taternickiego w PRL dzisiaj, gdy tak w istocie POLSKA PO PROSTU ZNIKA W MATRIXIE SOLIDNIE PRZYGOTOWANYM W DEEP STATE USA.

*

Marzec-czerwiec, Warszawa. Wkrótce po 8 marca w kręgu znajomych Krzysztofa Szymborskiego rodzi się pomysł stworzenia grupy zajmującej się działalnością polityczną. Autorami pomysłu są Aleksander Mackiewicz i Jerzy Ćwirko-Godycki . W toku rozmaitych dyskusji Jerzy Ćwirko-Godycki przygotowuje projekt struktury organizacyjnej opierającej się na wzorach konspiracyjnych AK. Docelowo grupa ma mieć zasięg ogólnokrajowy, liczyć kilkaset osób i dzielić się na szereg sekcji, w tym m.in.: informacyjną (odpowiedzialny – Michał Haykowski), koordynującą (odpowiedzialni – Aleksander Mackiewicz i Jerzy Ćwirko-Godyck i), redakcyjną, powielania, kolportażu, małego terroru i archiwum (odpowiedzialna – Zofia Ćwirko-Godycka , odbitki fotograficzne materiałów gromadzonych w archiwum wykonywać mają Krzysztof Szymborski i Stanisława Ruppert). 1 Projekt organizacji nie zostaje jednak zatwierdzony. Istniejąca grupa nie ma nazwy. W jej skład wchodzi 7 osób. Są to: Krzysztof Szymborski, Zofia i Jerzy Ćwirko-Godyccy , Sylwia i Aleksander Mackiewiczowie, Edward Detyna. Związany jest z nią też Michał Haykowski, zięć Karola Laptera profesora historii powszechnej w Instytucie Spraw Międzynarodowych i Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, który na prawach gościa uczestniczy w spotkaniach. Ostatecznie członkowie grupy zajmują się m.in.: zbieraniem pieniędzy na rzecz represjonowanych uczestników Marca i za pośrednictwem Szymborskiego przekazują je Ninie Smolar. Gromadzą teksty oficjalne (prasa, ZMS, ZMP) i zbierają tzw. dokumenty marcowe tj. ulotki, rezolucje i inne teksty ukazujące się po marcu 1968. Dokumenty te gromadzone są w mieszkaniu Ćwirko-Godyckich a ich przechowywaniem zajmuje się Zofia Ćwirko-Godycka . Krzysztof Szymborski ulotki otrzymuje przede wszystkim od Niny Smolar, Eugeniusza Smolara i Jakuba Karpińskiego. Eugeniusz Smolar przekazuje mu także adresy we Francji na które warto wysyłać materiały. 2

Docelowo grupa planuje także akcje agitacyjne w postaci pisania ulotek oraz wydawania biuletynu informacyjnego o charakterze społeczno-polityczno-kulturalnym. Pomysł nie zostanie zrealizowany z powodu braku powielacza. Grupa rozpada się na przełomie czerwca i lipca. 3

Czerwiec/lipiec, Warszawa. Stanisława Ruppert na prośbę Krzystofa Szymborskiego z mieszkania Zofii Ćwirko-Godyckiej odbiera część dokumentów marcowych. Fotografuje je i przekazuje Krzysztofowi Szymborskiemu. 4 Szymborski otrzymane od Stanisławy Ruppert negatywy małoobrazkowe zamierza przekazać Eugeniuszowi Smolarowi, który zobowiązuje się przesłać je za granicę. 5

2 lub 3 września – 2 października, Paryż. Pobyt Szymborskiego we Francji. Szymborski dwukrotnie spotyka się z Giedroyciem. Za pierwszym razem spotykają się w kawiarni. Giedroyc jako znak rozpoznawczy trzyma ostatni numer „Kultury”. Krzysztof Szymborski opowiada o pomyśle wydawania pisma. Prosi o pomoc w zdobyciu powielacza. Giedroyc krytykuje pomysł, uznając go za niecelowy. Radzi, by w ostateczności szukać powielacza w Polsce lub w Czechosłowacji. Ofiaruje pomoc w nawiązaniu kontaktów i poleca mieszkającego w Bratysławie Słowaka Pavla Čarnohurskiego. 6 Čarnohurski jest znajomym Giedroycia. W specjalnym numerze „Kultury” poświęconym Czechosłowacji ukazuje się jego artykuł dotyczący wydarzeń na Słowacji w okresie praskiej wiosny. 7

Szymborski tłumaczy fragmenty Rozmyślań o postępie, pokoju i pokojowym współistnieniu Andrieja Sacharowa i przekazuje notkę o nastrojach po sierpniowej inwazji na CSRS. 8

Koniec października, Warszawa. Marek Głogoczowski otrzymuje propozycje pracy na Uniwersytecie w Kopenhadze. Wraca do Polski, by zabrać dokumenty z uczelni. By nie utracić paszportu, jedzie do Popradu a następnie nielegalnie przekracza granice. Po krótkim pobycie w Krakowa gdzie mieszka, jedzie na tydzień do Warszawy, gdzie studiuje podyplomowo na Studium Afrykanistyki. Spotyka się z Krzysztofem Szmborskiego, którego zna z Klubu Wysokogórskiego. Szymborski prosi go o przekazanie przesyłki dla Giedroycia. Głogoczowski wyraża zgodę. Udaje się pod wskazany adres i odbiera dwa filmy. 9 Są to negatywy sfotografowanych w lipcu przez Stanisławę Ruppert ulotek marcowych pochodzących z archiwum grupy przechowywanym w mieszkaniu Zofii Ćwirko-Godyckiej. Głogoczowski nie zna Jerzego Giedroycia i nie wie nic o pobycie Szymborskiego w Paryżu we wrześniu 1968 r. 10

Listopad, Warszawa. Pavel Čarnohursky odwiedza Szymborskiego w Warszawie. Przywozi mu czeski numer „Kultury”. 11 Szymborski przekazuje pozostałe materiały marcowe pochodzące ze zbiorów nieistniejącej już grupy. Wśród nich znajdują się: maszynopis Aresztowania i procesy polityczne po marcu 1968 r. otrzymany od Bukowskiego 12 i opublikowany w Polskim przedwiośniu, 13 przekazane przez Ninę Smolar informacje o toczących się procesach pomarcowych w tym m.in. Dajczgewanda, Jurasia, Duracza oraz informacje o aresztowaniach m.in. Bogusławy Bleifer i Eugeniusza Smolara 14 wykorzystane w opublikowanym w Wydarzeniach Marcowych tekście Aresztowani i skazani, 15 fotokopię tekstu Słowianie czyli „Dziadów” ciąg dalszy otrzymany od Jana Cyborana oraz naprędce napisany tekst, który jako Korespondencja z kraju ukazuje się w styczniu 1969 r. „Kulturze”. 16

21 listopada, Maisons-Laffitte. Jerzy Giedroyc informuje Juliusza Mieroszewskiego: „Dostałem z kraju film ważniejszych ulotek, apeli, memoriałów z okresu marca. Jest to b. ciekawe i myślę o wydaniu tego. Przypuszczam, że Bauman [był]by najlepszy do napisania przedmowy. Brał w tym udział i z tego, co do mnie dochodzi – jego popularność w kołach studenckich jest ciągle b. duża”. 17

1969

11 stycznia, Maisons-Laffitte. Jerzy Giedroyc informuje Juliusza Mieroszewskiego: „ Jeśli idzie o dyskusję na temat emigracji, którą chcę sprowokować artykułem Matisa, to zwróciłem się do kilku publicystów krajowych, ta piskliwa Zarzewska zdradza ochotę napisać coś na ten temat. Zaproponowałem Sabbatowi, by zabrał też głos. broniąc pozycji londyńskiej. [...]

Jestem wściekły, bo te dokumenty studenckie nie mogą się wykokosić. Już były przełamane i znów dostałem dwukrotnie nowe filmy i dokumentacje. Do tego filmy, wymagające b. ostrożnego wywołania, powiększania etc. by można było się zorientować w treści. W każdym razie tom wyjdzie dość okazały. Wypadki marcowe okazały się znacznie ważniejsze niż myśleliśmy i liczę na przekłady, może nawet dość masowe”. 18

Początek stycznia, Warszawa. Do Katedry Biofizyki Instytutu Fizyki Doświadczalnej UW gdzie pracuje Krzysztof Szymborski przychodzi Andrzej Mróz. Powołując się na Macieja Kozłowskiego prosi o ulotki, rezolucje i inne materiały dotyczące wydarzeń marcowych. 19 Krzysztof Szymborski, z tą samą prośba zwraca się do Jakuba Karpińskiego. Mówi mu, że chce przesłać je do Francji. Karpiński zgadza się przekazać sprawozdanie z procesu Kuronia i Modzelewskiego zastrzega jednak, że chce ten tekst powielić i potrzebna jest mu maszyna do pisania. Szymborski pożycza maszynę od swojego stryja Zbigniewa Szymborskiego i razem z Karpińskim niosą ją do mieszkania Małgorzaty Szpakowskiej. 20 Po odebraniu maszyny przez 13-14 dni Małgorzata Szpakowska przepisuje teksy znajdujące się w jej własnych zbiorach oraz dostarczone jej przez Jakuba Karpińskiego. 21

Andrzej Mróz i Maciej Włodek spotykają się z Janem Kelusem i Urszulą Sikorską. Proszą ich o pomoc w przenoszeniu książek przez granicę polsko-czechosłowacką. 22

Po rozmowie z Mrozem i Włodkiem Jan Kelus z własnej inicjatywy spotyka się z Jakubem Karpińskim. Mówi mu o możliwości przesyłania materiałów na Słowację i dostarczania tą samą drogą książek. Z przebiegu rozmowy Kelus domyśla się, że Karpiński wie już o pomyśle przekazywania materiałów na słowacką stronę, nie wie natomiast o możliwości dostarczania tą samą drogą książek. Karpiński nie zdradza nazwiska osoby, która go o tym poinformowała. Kelus również nie wymienia żadnych nazwisk. 23

Krzysztof Szymborski zna Jakuba Karpińskiego od 1959 r. 24 Zna go również Jan Krzysztof Kelus. Małgorzatę Szpakowską zna tylko Jakub Karpiński. Przedstawia ją Krzysztofowi Szymborskiemu.

Maciej Kozłowski, Andrzej Mróz, Marek Głogoczowski, Krzysztof Szymborski i Maciej Włodek znają się od 1959 r. Wszyscy są członkami Klubu Wysokogórskiego. Trzej pierwsi – Koła Krakowskiego, dwaj ostatni – warszawskiego. Członkiem Klubu Krakowskiego jest również siostra Kozłowskiego, Barbara. Z tym środowiskiem luźno związani są także Jan Krzysztof Kelus i jego narzeczona Urszula Sikorska. Kelus z widzenia zna Krzysztofa Szymborskiego. Członkowie Klubu potocznie nazywani są taternikami. 25

Koniec stycznia. Krzysztof Szymborski ponownie spotyka się z Andrzejem Mrozem. Mrozowi towarzyszy Maciej Włodek. Uzgadniają, szczegóły współpracy: Szymborski ma zajmować się zbieraniem i przygotowywaniem materiałów przeznaczonych do opublikowania na Zachodzie, a Mróz i Włodek przenoszeniem ich przez granicę i dostarczaniem oczekującemu na nie Maciejowi Kozłowskiemu. 26 W gmachu Geologii UW w obecności Andrzeja Mroza, Szymborski przekazuje Włodkowi odebraną kilka dni po dostarczeniu maszyny do pisania, pierwszą partię tekstów, przygotowaną przez Jakuba Karpińskiego a przepisaną przez Małgorzatę Szpakowską. Dominują ulotki i rezolucje. Teksty są ponumerowane od 1 do 40. 27 Przekazuje też maszynopisy i rękopisy tekstów pochodzących ze zlikwidowanego w październiku 1968 r. archiwum grupy, przesłanych do „Kultury” za pośrednictwem Marka Głogoczowskiego w październiku 1968 roku w postaci negatywów zdjęć fotograficznych. 28

24 stycznia, Maisons-Laffitte. Ukończenie druku opracowania Wydarzenia marcowe 1968. Książka ukazuje się w serii dokumentny i zawiera wstęp Zygmunta Baumana. 29

26 maja, Smokowiec około godziny 9:30. Słowacka Służba Bezpieczeństwa (StB) zatrzymuje przebywających w hotelu w Smokowcu Macieja Kozłowskiego, jego matkę Anielę Kozłowską i Marię Tworkowską. Około godziny 21:00 StB przekazuje ich SB na przejściu granicznym w Łysej Polanie. 30 Po 24 godzinach matka Kozłowskiego zostaje zwolniona z aresztu. 31

27 maja około godz. 0:30. Rewizja w samochodzie, którym podróżowali Kozłowski i Tworkowska. W czasie przeszukania funkcjonariusze MSW znajdują: 191 egzemplarzy wydawnictw Instytutu Literackiego, 416 egzemplarzy Biuletynu Niecenzurowanego oraz notatki i brudnopisy odbitek różnych tekstów. 32

28 maja, Warszawa. Zatrzymanie Krzysztofa Szymborskiego. 33

30 maja, Warszawa. Aresztowanie Krzysztofa Szymborskiego. 34

26 czerwca, Warszawa. Aresztowanie Macieja Gellera, Stanisławy Ruppert, Niny Smolar, Zofii i Jerzego Ćwirko-Godyckich , Aleksandra Mackiewicza. Wszystkim prokuratura zarzuca mu popełnienie przestępstwa z art. 5 mkk („Obywatel polski, który wchodzi w porozumienie z osobą działającą w interesie obcego rządu lub obcej organizacji w celu działania na szkodę Państwa Polskiego, podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 5 do lat 15″). 35

26 czerwca, Warszawa. Rewizja w mieszkaniu Mileny i Michała Haykowskich. Po jej zakończeniu Michał Haykowski zostaje przewieziony do Pałacu Mostowskich i po trwającym kilka godzin przesłuchaniu zostaje zwolniony do domu.

9 lipca, Monachium. Jan Nowak-Jeziorański listownie powiadamia Jerzego Giedroycia o aresztowaniach w Polsce: „Według wiarygodnych informacji aresztowano ostatnio sporą grupę członków Klubu Wysokogórskiego pod zarzutem przemycania z Czechosłowacji, przechowywania i kolportowania „Kultury”. Nazwisk nie znamy. Wiadomość ta jest poufna. Nie zamierzam jej ogłaszać i proszę również, aby Pan zachował ją dla siebie”.

12 lipca, Maisons-Laffitte. Jerzy Giedroyc odpowiada na list Jeziorańskiego: „O tych aresztowaniach już słyszałem, ale nie mam żadnych szczegółów, oprócz tego, że aresztowania miały miejsce w końcu maja br. Nie wykluczam pokazowego procesu, skierowanego głównie przeciwko mnie. Tymczasem nie puszczam tej sprawy czekając na szczegóły”. 36

4 sierpnia, Monachium. Radio Wolna Europa po raz pierwszy informuje o aresztowaniu w Smokowcu i jego konsekwencjach: „Potwierdziły się niestety napływające od szeregu tygodni wiadomości o tym, że w pobliżu polskiej granicy w Smokowcu na terenie Czechosłowacji w maju aresztowano młodego Polaka, Macieja Kozłowskiego i jego matkę. Równocześnie w Pradze Czeskiej albo w Smokowcu aresztowana została obywatelka polska Maria Tworkowska-Papée. W ślad za tym aresztowaniem w areszcie śledczym znaleźli się członkowie Klubu Wysokogórskiego. Na początku lipca liczba aresztowanych w tej sprawie w Krakowie i Warszawie wynosiła około 10 osób. Są wśród nich m.in. Maciej Geller – asystent biofizyki UW i Nina Smolar – żona Aleksandra Smolara. 12 lipca SB aresztowało Adama Włodka, wnuka Jarosława Iwaszkiewicza. SB poddaje przesłuchaniom dalszych kilkanaście osób. Wszystkich aresztowanych w tak zwanej sprawie taterników – taka bowiem nazwa jest w obiegu wśród młodzieży Krakowa i Warszawy – przewieziono do więzienia na Mokotowie”. 37

5 sierpnia, Monachium. Radio Wolna Europa informuje o kolejnych aresztowaniach taterników: „Podaliśmy już nazwiska kilku aresztowanych. Obecnie dalsze nazwiska. W areszcie śledczym przebywają Krzysztof Szymborski, Aleksander Mackiewicz i Eugeniusz Smolar. Ten ostatni znajdował się w areszcie w innej sprawie, miał być zwolniony lecz w przeddzień wyjścia na wolność zatrzymano go w więzieniu i wszczęto nowe śledztwo w związku ze sprawą taterników. Wszystkie źródła informacji podają, że śledztwo w tej sprawie ma się jakoby toczyć z art. 5 mkk. Oznacza to, że zarzucają aresztowanym „wejście w porozumienie z osobami działającymi w interesie obcego rządu lub obcej organizacji”. 38

27 września, Warszawa. Na mocy Ustawy o amnestii z 21 lipca 1969 r. ogłoszonej z okazji 25-lecia PRL z aresztu zwolnieni zostają Maciej Geller, Stanisława Ruppert, Zofia Ćwirko-Godycka. 39

27 października, Warszawa. Przesłuchanie Krzysztofa Szymborskiego przez Marię Pancer, która przedstawia mu zarzut z art. 5 mkk w nowym brzmieniu. Zarzuca mu że:

w okresie od marca 1968 roku do marca 1969 roku w Paryżu będąc obywatelem polskim wszedł w porozumienie z działającym na rzecz Instytutu Literackiego naczelnym redaktorem tegoż Instytutu – Jerzym Giedroyciem w celu działania na szkodę interesów politycznych PRL, a następnie w ramach tego porozumienia przekazał mu pisemne informacje o nastrojach społeczeństwa polskiego w związku z wkroczeniem wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji, a nadto z Warszawy przesłał za pośrednictwem innych osób temu Instytutowi do opublikowania szereg opracowanych przez siebie i inne osoby tekstów zawierających fałszywe wiadomości o wydarzeniach marcowych, mogących w sytuacji ekonomiczno-politycznej w kraju wyrządzić istotną szkodę interesom politycznym państwa polskiego. Przesłał przez:

Marka Głogoczowskiego nielegalne opracowania i ulotki dotyczące tzw. wydarzeń marcowych otrzymane od Zofii Ćwirko-Godyckiej;Józefa Čarnohurskiego m.in.:

ulotkę osobiście sporządzoną pt. Korespondencja z kraju;ulotkę zatytułowaną Procesy polityczne po marcu 1968 r.;fotokopię tekstu Słowianie czyli „Dziadów” ciąg dalszy;

Macieja Włodka m.in. wiersz pt. Chochoły;

opracowanie zatytułowane Nie o egalitaryzm chodziło;artykuł opracowany przez siebie pt. Refleksje rocznicowe, jak również przyjął od tegoż Giedroycia, za pośrednictwem innych osób w celu dalszego rozpowszechniania wrogich ustrojowi PRL publikacji wymienionego Instytutu Literackiego;

Ponadto:

W okresie od marca 1968 roku do marca 1969 w Warszawie wraz z innymi osobami, wziął udział w tworzeniu i działalności związku, którego cel i istnienie miało pozostać tajemnicą wobec władz państwowych, a którego zadaniem było prowadzenie akcji wrogiej w stosunku PRL akcji między innymi terrorystycznej.

Krzysztof Szymborski przyznaje się do winy. 40

2/3 listopada, Paryż. Artykuł z „The Times” przedrukowuje francuski „Le Monde”. 41

RWE cytuje fragment artykułu z „The Times” i informuje o kolejnych aresztowaniach: „Śledztwo objęło nie tylko młodzieżowe środowiska Krakowa i Warszawy, lecz także Wrocławia i Krakowa. Według naszych informacji UB aresztowało w związku z tym śledztwem ok. 40 osób, a wiele innych poddano przesłuchaniom. Byłby to więc największy proces ze wszystkich procesów politycznych po okresie stalinowskim.

Świeżo nadeszła z Polski wiadomość, że do jednej z dwóch grup oskarżonych /chemików lub taterników/ ma należeć starszy asystent Politechniki Warszawskiej, Jerzy Ćwirko –Godycki i jego żona. Godyccy mają roczne dziecko, które po aresztowaniu obojga rodziców zostało na łasce znajomych. UB zastosowało wobec pani Godeckiej wyrafinowaną metodę nacisku.

Powiedziano jej w śledztwie, że wróci do dziecka, jeśli nakłoni męża do przyznania się do winy. Odmówiła. Wówczas postawiono jej ultimatum: jeśli obciąży męża zeznaniami – będzie zwolniona jako jedyna opiekunka niemowlęcia. Odmówiła. Nie ma na razie sposobu ustalenia pełnej listy osób aresztowanych w sprawie „taterniczej”. Podamy znane nam nazwiska, wśród których obok wymienionych już dawniej, znajdą się nazwiska nowe. A więc: Maciej Kozłowski, Maria Tworkowska, Aleksander Mackiewicz i jego żona Sylwia Bekier-Mackiewicz, inżynier Lucjan Saduś, Małgorzata Szpakowska, pracownik PAN i taternik, Krzysztod Szymborski., Jerzy Detyna, Michał Hajkowski, student czwartego roku Szkoły Filmowej w Pradze Czeskiej, Andrzej Zajączkowski, Andrzej Włodek, Jakub Karpiński.

W więzieniach przebywać ma ponadto pięciu członków Klubu Wysokogórskiego w Krakowie, sześciu „płetwo-nurków” z Klubu szczecińskiego, nieznana liczba osób ze szczecińskiego Jacht-Klubu i sześć osób z Wrocławia. Z pośród aresztowanych poza Warszawą doszły ostatnio do naszej wiadomości nazwiska Adama Zawardki oraz pracownika naukowego Politechniki Wrocławskiej Tadeusza Zawady. Uprzednio mieliśmy informacje o przesłuchiwaniu przez UB taternika Andrzeja Zawady. Przebywający uprzednio w areszcie w związku ze sprawą taterników Nina Smolar i Maciej Geller – zostali zwolnieni, ale śledztwa przeciwko nim nie umorzono. (…) Nie potwierdziły się pogłoski o aresztowaniu w Pradze Agnieszki Holland. (…) Artykuł 5 mkk, którego mają odpowiadać oskarżeni, a który mówi o „porozumieniu z osobą, działającą na rzecz obcej organizacji”, przewiduje karę nie niższą niż 5 lat. Niektórym oskarżonym grozić ma podobno odpowiedzialność z art. 7 „o gromadzeniu lub przekazywaniu wiadomości, stanowiących tajemnicę państwową lub wojskową”, który zezwala na wymierzenie kary dożywotniego więzienia lub śmierci”. 42

10-12 grudnia, Warszawa. Aleksander Mackiewicz i Jerzy Ćwirko-Godycki zostają zwolnieni z więzienia. Prowadzone wobec nich postępowanie nie zostaje umorzone.

10 marca 1970 roku, Warszawa. Na niejawnym posiedzeniu sąd umarza postępowanie w sprawie Aleksandra Mackiewicza i innych.

https://kontakt24.tvn24.pl/kto-to-pamieta-material-z-sf,21767,ugc


 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Tak sobie przeglądam, po nazwiskach i widzę, że:

    " zbieraniem pieniędzy na rzecz represjonowanych uczestników Marca i za pośrednictwem Szymborskiego przekazują je Ninie Smolar."

    W innych miejscach też nazwiska o ciekawej konotacji - "bardzo znanymi osobami".

    Z kolei aresztowani - maja bardziej polskie nazwiska - ci "znani" przyznają się w śledztwie i wychodzą na wolność, bądź nawet nie są aresztowani.
    I później - skąd SB tak wszystko dobrze wiedziała?

    Jakoś obecnie inaczej patrzę na tę całą "konspirację".

    PS. Przy uczciwości - czy należy chwalić się naiwnością?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:52:46 - czy należy chwalić się naiwnością?
    Ot, coś mi się zdaje, ze na neonie24 znalazł się, wypełniony uwielbianym przezeń "chrześcijańskim personalizmem", tzw. CENZOR LUDOWY.

    Nie on jeden zresztą. Wydarzeniem historycznym, które pobudziło naszą grupę "taterników" do działania, była INWAZJA CZECHOSŁOWACJI 21 sierpnia 1968 roku (zresztą była to podstawową przyczyna, że po wyprawie, z początkiem tegoż sierpnia, w góry Norwegii (1 przejście filaru Brugdommen w murze Trolli!) zdecydowałem się zostać na "Zachodzie".

    Nie tylko studentom w Polsce nie podobała się ta Inwazja Przyjaźni, mój, młodszy o 5 lat "comrade in arms" Izrael Szamir mi opowiadał, że za zorganizowanie, na Uniwersytecie w Nowosybirsku, demonstracji przeciw tej inwazji, poszedł na kilka miesięcy w ZSRR do pierdla. A więc i Żydzi siedzieli wówczas w więzieniach, za próby protestu przeciw tej inwazji "bratniego kraju".

    ( Szamir wyjechał z rodzicami do Izraela w 1969 roku.)

    A skądinąd ciekaw jestem co kol. Wojtas robił w sierpniu 1968 roku, miał chyba wtedy z 18-20 lat i może był w Wojsku Polskim na gościnnych występach w CSR?

    A jeśli chodzi o jego hasło przewodnie //Od rodziny do cywilizacji// to coraz bardziej jest to widoczne, że wielbiona przezeń CYWILIZACJA ma przepaścisty charakter MATRIXA (mam nadzieję, że jkw wie, co to obce słowo, dość często na neonie używane, oznacza).
  • @ Autor - 5*
    5* za odwagę "chwalenia się naiwnością".

    W 1968r. miałem 14 lat. Oczywiście uważałem inwazję na Czechosłowację (zresztą podobnie jak tłumienie rozruchów marca'68 w Polsce, czy węgierskiego października'56) za komunistyczne barbarzyństwo głównie radzieckiego (rosyjskiego) okupanta.

    Moja dzisiejsza ocena jest diametralnie inna.
    Inwazja na Czechosłowację (także stłumienie marca'68, czy wcześniej węgierskiego października'56) była posunięciem, które o 21 lat odsunęło od bloku państw socjalistycznych żydowskie, syjonistyczne zagrożenie, odsunęło żydowsko-amerykańską okupację i wszystkie konsekwencje z tą okupacją związane - stąd ocena inwazji może być tylko pozytywna.

    Niestety, inwazji na Czechosłowację, tak samo jak stłumienia żydo-rebelii marca'68, nie wykorzystano efektywnie politycznie i nie wyeliminowano żydowskiej V kolumny ze wszystkich sfer funkcjonowania państw bloku socjalistycznego. Ten brak konsekwencji mści się na nas już 30 lat.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031